Translate

czwartek, 20 września 2018

Szlachetna Paczka??? Ks. Stryczek rezygnuje???...29 - BEZ KOMENTARZA




Ksiądz Jacek Stryczek oddaje się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia "Wiosna"


Ksiądz Jacek Stryczek oddał się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia "Wiosna". Duchowny nie jest już prezesem stowarzyszenia Wiosna, które odpowiada za akcję "Szlachetna Paczka". To pokłosie dzisiejszej publikacji Onetu. Według ustaleń naszego dziennikarza Janusza Schwertnera założyciel stowarzyszenia od lat m.in: poniżał swoich pracowników czy stosował wobec nich szantaż emocjonalny.

Budynek kurii metropolitarnej w Krakowie
Budynek Kurii Metropolitarnej w Krakowie

Dziś opublikowaliśmy w Onecie tekst opisujący, jak pracuje się w stowarzyszeniu Wiosna. Na jego czele stoi ksiądz Jacek Stryczek, twórca Szlachetnej Paczki. Z naszych ustaleń wynika, że pracownicy "Wiosny" padli ofiarą swojego przełożonego, co doprowadziło część z nich na skraj wytrzymałości psychicznej.

Byli pracownicy stowarzyszenia zdecydowali się opowiedzieć o swoich doświadczeniach z księdzem Stryczkiem. "Od 21 osób, z którymi się spotkałem, starałem się uzyskać precyzyjny opis mechanizmów panujących w stowarzyszeniu.

Skutki dostrzec łatwo: pracownicy boją się prezesa, często płaczą, mają zaniżoną samoocenę. Na spotkania ze mną przychodzili z drżącymi rękami, po nieprzespanych nocach, a nawet krótko po atakach paniki, wywołanych powrotem do wspomnień sprzed lat. Ważyli każde słowo. Gniew mieszał się z poczuciem wstydu, jakby wahali się, czy domowe brudy powinni prać na zewnątrz. Wielokrotnie usłyszałem, że nie chcą uderzyć w ideę, która jest im bliska i która nie może zostać zniszczona" - pisze w swoim reportażu Janusz Schwertner.

Głos w sprawie zabrała już krakowska kuria, która domaga się szczegółowych wyjaśnień od księdza. Oświadczenie wydał także zarząd stowarzyszenia "Wiosna". Możemy w nim przeczytać, że zarząd nie ukrywa "tego, że mogło dochodzić w WIOŚNIE do sytuacji emocjonalnie trudnych, stresujących i powodujących u pracowników dyskomfort. Każdego, kto tego doświadczył, przepraszamy.

Jednocześnie stanowczo oświadczamy, że nie akceptujemy w WIOŚNIE w relacjach z pracownikami praktyk, które zostały przedstawione w artykule. Trudno jest nam uwierzyć, że w istocie miały one miejsce, dlatego każdą z nich weryfikujemy".

(pm)


Krakowska kuria żąda wyjaśnień od ks. Stryczka


Władze kościelne domagają się szczegółowych wyjaśnień od księdza Jacka Stryczka, prezesa Stowarzyszenia "Wiosna". Ma to związek z dzisiejszą publikacją Onetu. Według ustaleń Janusza Schwertnera założyciel stowarzyszenia i akcji Szlachetna Paczka od lat m.in: poniżał swoich pracowników czy stosował wobec nich szantaż emocjonalny.

Ks. Jacek Stryczek
Ks. Jacek Stryczek

Głos w całej sprawie zabrała krakowska kuria. Jej kanclerz ksiądz Tomasz Szopa wydał specjalne oświadczenie. "Zarzuty pod adresem ks. Jacka Stryczka i Stowarzyszenia Wiosna, którego ks. Stryczek jest prezesem, zawarte w reportażu opublikowanym dzisiaj na portalu Onet.pl są bardzo poważne. Chociaż Stowarzyszenie Wiosna nie jest stowarzyszeniem kościelnym, to jednak ks. Jacek Stryczek, jako ksiądz Archidiecezji Krakowskiej podlega władzy kościelnej i dlatego przełożeni ks. Stryczka traktują te zarzuty z należytą powagą. Ks. Stryczek został poproszony o szczegółowe pisemne odniesienie się do oskarżeń".


Byli pracownicy stowarzyszenia zdecydowali się opowiedzieć o swoich doświadczeniach z księdzem Stryczkiem. "Od 21 osób, z którymi się spotkałem, starałem się uzyskać precyzyjny opis mechanizmów panujących w stowarzyszeniu. Skutki dostrzec łatwo: pracownicy boją się prezesa, często płaczą, mają zaniżoną samoocenę. Na spotkania ze mną przychodzili z drżącymi rękami, po nieprzespanych nocach, a nawet krótko po atakach paniki, wywołanych powrotem do wspomnień sprzed lat. Ważyli każde słowo. Gniew mieszał się z poczuciem wstydu, jakby wahali się, czy domowe brudy powinni prać na zewnątrz. Wielokrotnie usłyszałem, że nie chcą uderzyć w ideę, która jest im bliska i która nie może zostać zniszczona" - pisze w swoim reportażu Janusz Schwertner.




Obłuda Katolicka nie zna granic. To tylko wierzchołek góry lodowej. Najwyższy czas pokazać, co dzieje się w placówkach zarządzanych przez kler.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz